Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki plików cookies | Zgadzam się –>
Tu jesteś: Home » Wiadomości » Sport i Rekreacja » Hubert Łaniewski Vice Mistrzem Świata!!! Oliwia Rucińska brązową medalistką!!!

Hubert Łaniewski Vice Mistrzem Świata!!! Oliwia Rucińska brązową medalistką!!!

Hubert Łaniewski Vice Mistrzem Świata!!! Oliwia Rucińska brązową medalistką!!!

W dniach od 6 do 14 września br. we włoskim Rimini odbywały się Mistrzostwa Świata Kadetów i Juniorów w kickboxingu Federacji WAKO. Dziesięciu zawodników z lubawskiego teamu zostało powołanych do Kadry Narodowej w formułach kick-light, light-contact i point-fighting. Ogromnym sukcesem wykazała się dwójka Championów! Hubert Łaniewski wśród kadetów starszych w kat wag do 52 kg w wersji kick-light zdobywa srebrny medal natomiast Oliwia Rucińska kadetka młodsza w kat wag do 37 kg w wersji point-fighting zdobyła brązowy medal! Hubert w swojej kategorii wagowej uległ w finale jedynie Słowakowi natomiast lepszym okazał się od znakomitych reprezentantów z Węgier, Madagaskaru, Włoch, Grecji, Irlandii i Bułgarii! Oliwia Rucińska zaś została nieco skrzywdzona przez sędziów, gdzie niesłusznie w walce decydującej o wejście do finału uległa po dogrywce włoszce, której przyznano 2 pkt za kopniecie w bark w ostatnich sekundach drugiej rundy i tym sposobem reprezentantka z Włoch doprowadziła walkę do dogrywki, gdzie Oliwia zdekoncentrowana dała się jeszcze kilka razy zaskoczyć i w rezultacie walkę przegrała, pomimo to w swojej kategorii okazała się lepsza od reprezentantek z Niemiec, RPA, Chorwacji i Słowenii. Bliski medalu był także Konrad Łaniewski w kat wag do 57 kg w wersji kick-light i light-contact, który w obydwu formułach szedł jak burza wygrywając pod rząd w ciągu dwóch dni cztery walki z reprezentantem z Rumuni, RPA, Kanady i Słowacji! Niestety do strefy medalowej zabrakło mu wygranej walki w kick-light z Włochem natomiast w light-contact z Bułgarem. Ponadto świetnie prezentował się kadet młodszy Jakub Leliwa w kat wag do 37 kg w wersji point-fighting, który pierwszą walkę wygrał z reprezentantem RPA, niestety w następnej ulega zawodnikowi z Włoch. Wiktor Grochalski kadet starszy w kat wag do 47 kg w wersji point-fighting wyrównany bój stoczył z Włochem, gdzie tylko różnicą dwóch pkt ulega! W wersji kick-light kadetka starsza Oliwia Lóźniewska w kat wag do 60 kg także stoczyła zacięte starcie z reprezentantką z Australii, której nie ustępowała do momentu kiedy nie powrócił ból prawego kolana po wciąż nieuleczonej kontuzji, który w rezultacie zadecydował o wygranej walce Australijki. Z pewnością gdyby Oliwia była w pełnej dyspozycji, kto wie może i ją byśmy na podium widzieli! Oliwia Piotrzkowska także kadetka starsza w kat wag do 55 kg w wersji kick-light po pierwszej bardzo dobrej rundzie, w której prowadziła z zawodniczką RPA, nie potrafiła przewagi utrzymać do końca starcia i po dość intensywnym tempie Oliwia przegrywa walkę. Niestety bardzo wysoki poziom odczuli również pozostali zawodnicy lubawskiego teamu w wersji point-fighting. Krystian Dolny kadet młodszy w kat wag do 32 kg różnicą 10 pkt przegrywa z bardzo mocnym Węgrem, Paulina Turulska kadetka starsza w kat wag do 42 kg walczyła z teoretycznie do przejścia z zawodniczką z Chorwacji, niestety po dość wyrównanym starciu zabrakło Paulinie kilku pkt do wygranej. Wśród juniorek rewelacyjna Węgierka nie dała szans Sandrze Szczesiak w kat wag do 60 kg, gdzie Sandra przegrywa różnicą 10 pkt i w rezultacie odpada już po pierwszej rundzie mistrzostw. Należy także wspomnieć o dorobku medalowym Trenera Kadry Narodowej Kadetów Kick-light Rafała Mazurowskiego, który poza zawodnikami z lubawskiego teamu przygotowywał i prowadził swoją kadrę przed i w trakcie mistrzostw. W sumie jego kadeci zdobyli 8 medali w tym 2 złote, 4 srebrne i 2 brązowe. I jak się okazało był to największy dorobek medalowy wśród kadr innych formuł walki z Polski kadetów! Kolejnym wyzwaniem moich podopiecznych  CSW Champion będzie utrzymanie się w kadrze narodowej i w przyszłym roku zawalczenie w Mistrzostwach Europy WAKO tym razem nad oceanem Atlantyckim w hiszpańskim Bilbao!
Podsumowując zawody tak naprawdę historyczne ponieważ po raz pierwszy w tak ogromnej imprezie braliśmy udział i tylko dzięki powołaniom za równo zawodników jak i też trenera do kadry narodowej mogliśmy doświadczyć i przeżyć w sposób bardzo emocjonujący tak prestiżowe rangi światowej wydarzenie! A dodając dokonania naszych medalistów i tych którym co prawda nie udało się na podium wskoczyć twierdzę że są i tak najlepszymi z najlepszych! Bardzo moim podopiecznym dziękuję za pracę jaką wykonali przygotowując się do tych mistrzostw jak i też za nieustępliwość i wolę zwycięstwa podczas walk, pomimo ogromnej ciążącej presji wciąż bycia w grze o prymat najlepszych w świecie! Ponadto w imieniu całego teamu dziękuję Prezesowi Mariuszowi Zięba i rodzicom za bardzo serdeczne przywitanie nas po powrocie z Włoch i wszystkim tym, którzy nas dopingowali i trzymali za nas kciuki podczas odbywających się zawodów w Rimini! Jeszcze raz wielkie dzięki!!!
COACH Rafał Mazurowski

Materiał: Rafał Mazurowski

Komentarze

Komentarze

Scroll to top