Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki plików cookies | Zgadzam się –>
Tu jesteś: Home » Wiadomości » Oświata » Wycieczka w Góry Świętokrzyskie

Wycieczka w Góry Świętokrzyskie

Wycieczka w Góry Świętokrzyskie

Jeśli ktoś marzy o podróży w czasie do średniowiecza albo dalej – do czasów neolitycznych czy okresu, w którym żyły dinozaury, warto wybrać się na szlak świętokrzyski.

Uczniowie naszej szkoły wraz z opiekunami wybrali się właśnie w taką podróż. Już pierwszego dnia dotarliśmy do Bałtowa. W miejscowości tej znajduje się kompleks turystyczny JuraPark. Podziwiać można realistycznie odtworzone wizerunki dinozaurów. W fascynującą podróż przeniosło nas Prehistoryczne Oceanarium, a dla miłośników różnorodnych zwierząt czekał Zwierzyniec Dolny i Górny, po którym podróżowaliśmy school busem.

Góry Świętokrzyskie to jedno z najstarszych pasm górskich w Polsce. Charakterystyczne dla krajobrazu najwyższych partii tych gór są strome stoki, głęboko wcięte doliny, skałki, ostańce i gołoborza. Góry Świętokrzyskie porośnięte są lasami jodłowymi (Puszcza Jodłowa) i bukowymi. Na ich terenie utworzono Świętokrzyski Park Narodowy. Piękno Puszczy Jodłowej, tajemniczość gołoborzy opisywał rozmiłowany w małej ojczyźnie Stefan Żeromski. Zawędrowaliśmy również do krainy sacrum i profanum, na dwuwierzchołkowy Łysiec (594,3 m n.p.m.), który na niższej wschodniej kulminacji dźwiga opactwo benedyktynów z relikwiami Drzewa Świętego Krzyża. Dziś jest to Bazylika Mniejsza pw. Trójcy Świętej. Najstarsza droga w czasach przedchrześcijańskich wiodła na górę od strony wschodniej, do przejścia w wale kamiennym opasującym jego kulminację. Obecnie trasa ta nosi nazwę Drogi Królewskiej.

Gościliśmy też w letniej rezydencji Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, którą to pisarz otrzymał w 1900 r. z okazji 25 – lecia pracy twórczej. Wchodząc do wnętrza dworku odnieśliśmy wrażenie, jakby zapraszał nas w odwiedziny sam Henryk Sienkiewicz. Przemierzając pomieszczenia, mogliśmy zobaczyć, jak wyglądało otoczenie, w którym pisarz spędzał czas.

Po drodze zatrzymaliśmy się w Zagnańsku. W towarzystwie innych drzew rośnie dąb Bartek, pomnik przyrody, prawdziwy symbol długowieczności, siły i wytrwałości. Tuż obok kilkadziesiąt lat temu posadzono inny dąb, który nazywa się Bartuś.

Nie omieszkaliśmy wstąpić do Nowej Huty, w której znajduje się średniowieczna osada. Jej bramy przeniosły nas do wczesnego średniowiecza, a guślarz Wszemysł zapoznał nas z pracą słowiańskich rzemieślników. Dowiedzieliśmy się, że na szczytach tych gór bito pokłony przed Świstem, Poświstem i Pogodą. Miłośnicy wiedzy tajemnej mogli odwiedzić czarownicę Lilianę i odlecieć na miotłach.

Wstąpiliśmy też do Kielc, do rezerwatu geologiczno – przyrodniczego. Wzgórze w południowo – zachodniej części miasta nosi nazwę Kadzielni i jest pozostałością dna morza sprzed 380 milionów lat. Niezwykłą przygodą była wizyta w Muzeum Zabawek i Zabawy. Jest to największe i najstarsze muzeum zabawek w Polsce. Na 631 m kwadratowych powierzchni wystawienniczej zaprezentowano kilka tysięcy eksponatów. Mogliśmy obejrzeć kilkanaście wystaw, m.in. lalki z całego świata, zabawki historyczne i ludowe, modele samochodów, samolotów, statków, kolejkę elektryczną i wiele innych rzeczy.

Kolejny przystanek to Podzamcze Chęcińskie. Po wyjściu z autokaru powitał jakby przeniesiony z dawnych czasów ubrany w staropolską szatę (żupan) przewodnik, który oprowadził nas po przepięknym Dworze Starosty Chęcińskiego. Tuż obok znajduje się Centrum Nauki Leonardo da Vinci, obiekt popularyzujący nowoczesną naukę przez zabawę. Mieliśmy możliwość bezpośredniego kontaktu z twórczością Leonarda da Vinci.

Jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Gór Świętokrzyskich jest Jaskinia Raj, najpiękniejsza jaskinia krasowa naszego kraju. Zachwyciła nas bogactwem i różnorodnością kalcytowych form naciekowych. Występują tutaj skupiska stalaktytów o unikatowym na skalę światową zagęszczeniu. Jaskinia uznana została za rezerwat przyrody nieożywionej i stanowisko archeologiczne.

Perłą Ziemi Sandomierskiej położoną nad Wisłą na siedmiu wzgórzach i nazywaną małym Rzymem jest Sandomierz, do którego zawitaliśmy w ostatnim dniu naszej wycieczki. Stare Miasto, Brama Opatowska, Ucho Igielne, wąwozy Piszczele i Królowej Jadwigi, Zbrojownia, Podziemna Trasa Turystyczna – to tylko część tego, co mogliśmy zobaczyć.

Nie sposób wymienić i opisać wszystkiego, co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy w ciągu tych kilku dni.

Odległe dzieje, prastare słowiańskie korzenie, legendy i mity, to wszystko spotka wędrowiec, turysta przybywając w Góry Świętokrzyskie.

Artykuł/zdjęcia: Jolanta Knoblauch

Komentarze

Komentarze

Scroll to top